31. Kresowy patriotyzm

Od kiedy pamiętam, jarałam się wschodem.

Nie takim dalekim wschodem- tzn. Azjaci, ich kultura i historia, zawsze byli dla mnie fascynujący, ale nr 1 to były dla mnie wschody europejskie. No i te zakaukaskie. Od kiedy zobaczyłam bajkę ,,Anastazja", powtarzałam, że pojadę do Sankt Petersburga (na co moja mama z autentycznym przerażeniem pytała, czemu nie wolałabym jechać do Hiszpanii, Włoch, Francji...?).



Pierwszy balet w jakim tańczyłam, to ,,Dziadek do Orzechów" Piotra Czajkowskiego, mój nauczyciel tańca pochodził z Odessy, występował w Kijowie i uczył w Sankt Petersburgu <3.





Potem przyszły czasy szkolne. Bardzo długo nie mogłam zrozumieć, dlaczego większość osób zasłużonych dla literatury, kultury i nauki o których czytaliśmy w podręcznikach, urodziło się w miejscach które dziś już nie należą do Polski.  Moim konikiem zaś, okazała się historia, pochłaniałam więc mapy, porównując je z dzisiejszym układem granic.




Potem przyszedł czas recytacji i śpiewania. W moim rodzinnym mieście, leżącym tuż nad Bałtykiem a dwie godziny od granicy z Niemcami, działało prężne grono Lwowian. Tych Lwowian starej daty, urodzonych przed II wojną światową i pamiętających swoje rodzinne miasto. Organizowali coroczny konkurs poezji i piosenki lwowskiej- nie zliczę ile lwowskich melodii i wierszy wówczas poznałam!
Ale najistotniejszy był sposób w jaki opowiadali o Lwowie. Chyba nigdy nie spotkałam kogoś, kto z taką czułością, taką dumą i....tak wielkim bólem opowiadałby o mieście, w którym spędził swoje dzieciństwo. Coś wtedy poruszyło moje serce. Byłam pewna, że Lwów będzie bliski i mi. I na pewno do niego kiedyś pojadę, żeby zobaczyć te wszystkie miejsca z piosenek, poczuć klimat miasta, które było ostoją artystów, ukochanym domem, miejscem tak wyjątkowym, że gimnazjaliści byli gotowi oddać za nie życie. Od tego czasu powtarzam też, że na pewno pojadę do Lwowa (a mama dalej nie rozumie, czemu chce się tam pchać, skoro poznałam cudowność Europy Zachodniej, a z ukraińskiego Mikołajewa wróciłam głodna i jakaś taka niewyraźna).



No i Mickiewicz. ,,Litwo, ojczyzno moja...". Trochę się nie mieściło w głowie o co w tym chodzi. Ale potem przyszedł Pan Tadeusz, Dziady, słowacki, Piłsudski...współprace z polskimi szkołami na Litwie i coraz to nowe historie o Polakach z Wileńszczyzny. No i zaczęło mi się w tej głowie przejaśniać. Wiedziałam, że pojadę do Wilna.
I że nie ma zmiłuj.
Bo to Unia Europejska :D
(o tym więcej i dokładniej następnym razem!)



W wakacje trafiłam na serial kręcony w Kaliningradzie i z radością odkryłam, że jeździ tam Polski Bus <3

Gdy słyszę o podróżach koleją Transsyberyjską albo widzę wystawę zdjęć z Czukotki, oczy rozbłyskują mi dzikim entuzjazmem.



Zbieram Matrioszki. Mam Matrioszki na torebce, pościeli, portfelu, ścianie i koszulce.



A moją ukochaną operą wszech czasów jest ,,Eugeniusz Oniegin" Piotra Czajkowskiego.



No a przy tym wszystkim kocham Polskę, jestem dumna z bycia Polką a każda podróż na wschód, utwierdza mnie, że miałam niezwykłe szczęście urodzić się właśnie tu.

Mikołajów, Ukraina 2016



Odkrywanie polskiej historii i kultury w miejscach należących dziś do Litwy, Białorusi czy Ukrainy, porusza we mnie jakaś głęboko ukrytą strunę (tę od łez ze wzruszenia).

Odkrywanie wschodniej historii i  kultury jest dla mnie przedmiotem niezmiennej fascynacji, bardzo często szoku, przerażenia i niedowierzania i niesamowicie mnie kręci.

Także, jakby ktoś wybierał się za Bajkał...:D


5 komentarze:

  1. Ale świetny post! Aż mnie samą zaciekawiłaś, mnie zawsze bardzo ciekawili Polacy na Syberii w czasie II wojny.
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę!:D niewielu podziela mój entuzjazm wschodnioeuropejski :D A o Sybirakach czytałam wiele książek. Bardzo podobały mi się ,,Dziewczyny z Syberii", świetnie napisane !

      Usuń
  2. Pięknie napisane! Postawa patriotki godna pochwały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Patriotism is to be applaued. If we are not patriotic how will our country of choice become great. Patriotism is often confused by the uneducated as a form of right wing fascism and maybe it is true that there is a very fine line between fascism and patriotism but all educated people know where that line is and don't cross it.
    Many young people don't feel the need to be patriotic about their country. What can the country offer them? Unemployment, low wages, an unheard political voice? Surely these things can be attributed to a lack of patriotism. If you don't believe your country is great then how do you expect other nations to believe that and invest time and money within your country to create new job opportunites and higher standards of living. If you are not patriotic and care about you country how can you expect your voice to be heard in a political arena and changes to be made?
    Embrace your country and sing its praises, with most countries remember the generations before you gave their lifes to keep your country the place they knew and loved. Respect history and never let the story of your country be forgotten.

    OdpowiedzUsuń

Blogger templates

Popular Posts